Podsumowanie XXXVIII kolejki angielskiej Premier League:

17 05 2012 19:04

XXXVIII kolejka:

Tottenham – Fulham +40

Chelsea – Blackburn +30

Swansea – Liverpool -100

Wigan – Wolves +57

Sunderland – Manchester United -100

Stoke – Bolton -100

Norwich – Aston Villa -100

Manchester City – QPR +12

Everton – Newcastle -100

West Brom – Arsenal -100


Po XXXVIII  kolejce nasze konto maleje o 501 PLN w bilansie ogólnym wychodzimy na +537 PLN


West Brom – Arsenal

11 05 2012 15:03

Spotkanie: West Brom – Arsenal
Bukmacher: bet365
Typ: X
Kurs: 4,0
Czas rozpoczęcia: 16:00

Analiza:
W ostatnim spotkaniu zamykającym ten sezon Premier League na The Hawtharns zagrają West Bromwich Albion i Arsenal Londyn. Pewnie wielu z Was zdziwi się tym typem, ale moim zdaniem remis to tutaj najbardziej prawdopodobna opcja. Drozdy po 37 kolejkach są na 10 miejscu z 47 oczkami na koncie. Gracze przyszłego selekcjonera Anglii Roya Hodgsona u siebie w tych rozgrywkach 6 razy wygrali, 3 razy dzielili się punktami ze swoimi rywalami i 9 razy przegrywali. Arsenal Londyn poza swoim stadionem zdobył więcej punktów niż Drozdy u siebie, ale ostatnio Kanonierzy są bardzo nieskuteczni. Przez to nie wygrali spotkania z Kanarkami. W trochę słabszej dyspozycji jest też Wojciech Szczęsny. Całość składa się na to, że Kanonierzy wygrali tylko raz w ostatnich 5 kolejkach. Arsenal Londyn ma za zadanie utrzymać miejsce w pierwszej 4 na koniec sezonu i Kanonierzy są bardzo bliscy osiągnięcia tego celu. Wystarczy, że zremisują spotkanie z West Bromwich i wtedy Sroki nie mają fizycznej możliwości wyprzedzenia ich w ligowej tabeli. Musieliby bowiem pokonać Everton … 15:0. Science Fiction. West Bromwich wydaje mi się, że będzie chciał wykorzystać słabszą dyspozycję Kanonierów i w ostatnim meczu dołoży jeden punkt do utrzymania. Kurs na remis jest świetny i w moim odczuciu warto skorzystać z tej okazji.


Everton – Newcastle

11 05 2012 14:53

Spotkanie: Everton – Newcastle
Bukmacher: bet365
Typ: 1
Kurs: 2,2
Czas rozpoczęcia: 16:00

Analiza:
Everton zagra z Newcastle. Sroki były rewelacją rozgrywek, ale chyba jedyne co ugrają to prawo startu w Lidze Europejskiej. Newcastle aktualnie zajmuje 5 miejsc. Na koncie zawodników Alana Pardew’a widnieje 65 punktów. Czwarty Tottenham ma oczko więcej, a 3 Arsenal Londyn legitymuje się zdobyczą 67 oczek. Arsenal Londyn zagra na wyjeździe z West Bromwich, a Koguty podejmą u siebie Fulham. Musiałoby się dużo zdarzyć, aby Newcastle wskoczyło do tej czwórki na koniec sezonu. Dodatkowo Sroki mają naprawdę ciężki mecz na Goodison Park. Everton po 37 kolejkach jest na 7 miejscu i na pewno chce być w końcowej tabeli przed Liverpool’em. Aby tak się stało zawodnicy z Goodison Park muszą pokonać Sroki. Moim zdaniem ta sztuka im się uda. Everton jest bardzo skuteczny w meczach u siebie, jak na drużynę ze środka stawki. The Toffees już mają na swoim koncie 30 oczek, a po tym spotkaniu powinni dopisać sobie kolejne 3 punkciki. Newcastle słabiej spisuje się na boiskach rywali, a wydaje mi się, że nawet sami piłkarze Srok nie wierzą, że są w stanie awansować na 4 miejsce w tabeli po tej ostatniej kolejce. Everton gra o honor i Ligę Europejską i moim zdaniem pokona na zakończenie sezonu ambitne Sroki. Polecam!!!


Manchester City – QPR

11 05 2012 14:46

Spotkanie: Manchester City – QPR
Bukmacher: bet365
Typ: 1
Kurs: 1,12
Czas rozpoczęcia: 16:00

Analiza:
Spełnienie wielkich marzeń już o krok. Naszpikowana gwiazdami 11-ka Manchesteru City jest tylko o jedno zwycięstwo od upragnionego zwycięstwa w Premier League. Roberto Mancini tonuje wszystkich, ale na pewno w głębi duszy wie, że ten najtrudniejszy krok został postawiony w niedzielę w Newcastle. Sroki długo stawiały opór przyjezdnym, ale w końcu się złamały. Bohaterem spotkania został Yaya Tore, który strzelił dwie bramki dla Obywateli. W niedzielę rywalami ekipy Manciniego będą zawodnicy Queens Park. Londyńczycy wiedzą raczej, że tutaj nie mają co szukać punktów cennych do utrzymania. Bardziej będą nasłuchiwać wieści ze Stoke – on – Trent. To tam gra ich rywal do utrzymania i jeśli nie wygra Queens Park zachowa ligowy byt. Obywatele u siebie w tym sezonie wygrali 17 meczy i tylko raz zremisowali. Nie wydaje mi się, aby po raz drugi stracili punkty. Pokazali spotkaniami z Manchesterem United i Newcastle, że potrafią grać pod wielką presją. Teraz przeciwnik z najniższej ligowej półki toteż zwycięstwo powinno przyjść z dużo mniejszym nakładem sił. Tutaj nie ma co się dużo rozpisywać. Trzeba po prostu zagrać na Obywateli. Ja tymczasem gratuluję im Tytułu Mistrzowskiego.


Norwich – Aston Villa

11 05 2012 14:39

Spotkanie: Norwich – Aston Villa
Bukmacher: bet365
Typ: X
Kurs: 3,4
Czas rozpoczęcia: 16:00

Analiza:
Chyba najnudniejsze spotkanie w tej kolejce. Norwich City na Carrow Road stanie w szranki z Aston Villa. Kanarki po 37 kolejkach są na 13 miejscu z 44 oczkami na koncie. W tym sezonie u siebie mają idealnie równy bilans: 6 wygranych, 6 remisów i 6 porażek. Kanarki w ostatniej kolejce dość sensacyjnie zremisowały z Arsenalem Londyn na wyjeździe i troszkę postraszyły Kanonierów na koniec sezonu. Teraz wydaje mi się zagrają z mniejszą motywacją. Aston Villa po 37 seriach gier jest na 16 miejscu. Zawodnicy Alexa McLeisha zdobyli tylko 38 punktów i wielu kibiców wprost domaga się zdymisjonowania po sezonie tego szkoleniowca. Na razie jednak Aston Villa musi dograć sezon. Na wyjazdach w tym sezonie zawodnicy The Villains nie błyszczeli; tylko 3 wygrane, aż 10 remisów i 5 porażek. Można powiedzieć, że tymi remisami Aston uratowała ligę. Alex McLeish przede wszystkim na wyjazdach stawiał na defensywę. Drużyna z Villa Park rzadko kiedy grała ofensywny futbol poza swoim stadionem. Nie wydaje mi się, aby w ostatnim meczu się to zmieniło. Norwich City będzie miało większy procent posiadania piłki, a Aston cały czas będzie czyhać na kontry. Ogólnie nie spodziewam się wielkiego widowiska. Stawiam na podział punktów i majówkowe tempo spotkania.


Stoke – Bolton

11 05 2012 14:31

Spotkanie: Stoke – Bolton
Bukmacher: bet365
Typ: 1
Kurs: 2,37
Czas rozpoczęcia: 16:00

Analiza:
Stoke City na swoim Britannia Stadium zmierzy się z Boltonem Wanderers. Garncarze moim zdaniem wbiją ostatni gwóźdź do trumny Boltonu. Zawodnicy Owena Coyle’a po 37 kolejkach są na 18 miejscu i mają naprawdę niewielkie szanse na utrzymanie. Muszą wygrać na Britannia Stadium i liczyć na to, że Queens Park nie zdobędzie ani jednego punktu na Etihad Stadium. O ile ten drugi warunek jest możliwy do spełnienia, o tyle ten pierwszy mi osobiście wydaje się mało realny. Stoke City przez cały sezon nie schodziło poniżej pewnego poziomu. Garncarze ani przez moment nie byli w strefie spadkowej, co też pokazuje, że Garncarze zawsze plasowali się w środkowych rejonach tabeli. U siebie w tym sezonie wygrali 7 razy, 7 razy zremisowali i tylko 4 razy przegrali. Czy Bolton jest w stanie pokusić się o to, aby The Potters ponieśli 4 porażkę na swoim stadionie? Ja szczerze w to wątpię. Kłusaki od początku meczu muszą zaatakować, ale moim zdaniem będą zbyt przejęci rangą tego meczu i te ataki nie będą skuteczne. Stoke natomiast zagra na totalnym luzie i poza własnym stadionem to będzie ich największym atutem. Uważam, że w tym meczu padnie mało goli, a większość z nich będzie autorstwem piłkarzy Tony’ego Pullisa.


Sunderland – Manchester United

11 05 2012 14:19

Spotkanie: Sunderland – Manchester United
Bukmacher: bet365
Typ: X
Kurs: 4,75
Czas rozpoczęcia: 16:00

Analiza:
Bardzo ciekawie zapowiadające się spotkanie na Stadium of Light. Sunderland zagra z pretendentem do Tytułu Mistrzowskiego i moim zdaniem poniekąd przesądzi, że Czerwone Diabły tego Tytułu nie obronię. Sir Alex Ferguson chyba zdaje sobie powagę z sytuacji w jakiej znaleźli się jego piłkarze. Szkot wie, że musiałby zdarzyć się mały cud, aby jego zawodnicy świętowali kolejne mistrzostwo. Obywatele Roberto Manciniego podejmują u siebie walczące o utrzymanie Queens Park i raczej mało kto wierzy, że londyńczycy zatrzymają The Citizens. Red Devils też nie mają łatwego rywala. Sunderland u siebie jest drużyną trudną do ogrania. Wspomniani Obywatele przegrali na Stadium of Light 0:1. Moim zdaniem tutaj akurat padnie remis. Sunderland w 18 spotkaniach przed własną widownią zgromadził 28 oczek (7 wygranych, 7 remisów i 4 porażki). Czerwone Diabły w meczach poza Old Trafford mają świetny bilans 39 punktów, ale jak widać nie zdał się on na wiele. Gracze Fergusona myślami będą przy meczu The Citizens i myślę, że to ich zgubi. Zawodnicy Martina O ‘Neilla od kilku kolejek prezentują się średnio, ale uważam, że na spotkanie z Czerwonymi Diabłami odpowiednio się zmotywują. Stawiam na remis 2:2 po kapitalnym kursie i Wam też tak radzę.


Wigan – Wolves

11 05 2012 14:12

Spotkanie: Wigan – Wolves
Bukmacher: bet365
Typ: 1
Kurs: 1,57
Czas rozpoczęcia: 16:00

Analiza:
Wielu ekspertów przed sezonem typowało, że to spotkanie będzie dla kogoś być albo nie być w tej lidze. Trzeba przyznać, że mieli nosa, choć nie do końca. Zarówno Wigan Athletic, jak i Wolverhampton Wanderers przez większość sezonu ambitnie walczyło o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wilki jednak w pewnym momencie zaczęły notorycznie gubić punkty i to odbiło się na ich szansach na zachowanie ligowego bytu. Tymczasem Atleci zaczęli grać jak z nut. Pokonali Manchester United, byli bliscy wywiezienia 3 punktów ze Stamford Bridge a już na Emirates Stadium wygrali z faworyzowanym rywalem. To sprawiło, że podopieczni Roberto Martineza wydostali się ze strefy spadkowej i już do niej w tym sezonie nie wrócą. Myślę, że na zakończenie sezonu pokonają na DW Stadium swoich rywali. Wilki nie mają już o co grać, bo ich los rozstrzygnął się już kilka kolejek temu. Atleci natomiast są na fali. Ostatnio rozprawili się z innym spadkowiczem – Blackburn, a teraz uważam, że na ich rozkładzie znajdą się Wilki. Wigan u siebie w tym sezonie zdobyło 19 oczek podczas gdy Wilki na wyjazdach tylko 13 punktów. Teraz stawiam na zwycięstwo Wigan różnicą minimum dwóch goli. Dla mniej odważnych typ na „czystą” jedynkę.


Swansea – Liverpool

11 05 2012 14:04

Spotkanie: Swansea – Liverpool
Bukmacher: bet365
Typ: X
Kurs: 3,5
Czas rozpoczęcia: 16:00

Analiza:
Bardzo wysoki kurs na podział punktów w starciu pomiędzy Swansea a Liverpool’em wystawili bukmacherzy. Moim zdaniem odrobinkę przeszacowali, a my mamy szansę tą okazję wykorzystać. Swansea po 37 kolejkach jest na wysokim jak na przedsezonowe aspiracje 12 miejscu. Łabędzie w dotychczasowych potyczkach zgromadziły 44 oczka. Zawodnicy Brendana Rodgersa na swoim Liberty Stadium zdobyli 28 oczek. Trzeba przyznać, że niezły bilans. Tymczasem Liverpool w ostatnim tygodniu przegrał Finał FA Cup i stracił szanse na to trofeum. Na osłodę The Reds pokonali swoich rywali z tamtejszego meczu – Chelsea w lidze aż 4:1. Był to jednak mecz, w którym dominowały błędy z obu stron. Teraz na zakończenie sezonu Liverpool wybierze się do Walii. Moim zdaniem mecz zakończy się bezbramkowym remisem. Obie drużyny już praktycznie o nic nie grają. Dla The Reds ewentualny start w Lidze Europejskiej moim zdaniem nie jest bardzo ważny. Często angielskie zespoły traktują te rozgrywki z dużą dozą lekceważenia. W niedzielę na pewno każdy będzie chciał wygrać na koniec, ale nie za wszelką cenę. Liverpool na wyjazdach w tym sezonie jest zdecydowanie mało przekonujący. The Reds zdobyli tylko 25 oczek i pod tym względem są gorsi od bilansu Swansea w meczach u siebie. Dlatego stawiam na podział punktów.


Chelsea – Blackburn

11 05 2012 13:48

Spotkanie: Chelsea – Blackburn
Bukmacher: bet365
Typ: 1
Kurs: 1,3
Czas rozpoczęcia: 16:00

Analiza:
Ostatni mecz na Stamford Bridge w tym sezonie. Chelsea na pewno zawiodła swoich fanów w tym sezonie ponieważ ich pozycja przed ostatnią serią zmagań jest daleka od oczekiwań. Zaledwie 6 miejsce ze stratą aż 25 oczek do liderującej pary z Manchesteru. The Blues mogą uratować sezon wygrywając finał Ligi Mistrzów, ale ten odbędzie się dopiero 19 maja w Monachium. Na razie The Blues pewnie będą chcieli przetestować pewne warianty przed tym spotkaniem na Allianz Arenie. Moim zdaniem Chelsea powinna spokojnie ograć swoich rywali z Blackburn Rovers. Po pierwsze mecz będzie na Stamford Bridge, a w tym sezonie The Blues u siebie mają bardzo dobry bilans: 11 wygranych, 3 remisy i tylko 4 porażki. Po drugie Blackburn nie walczy już o nic. Zawodnicy z Ewood Park po ostatniej przegranej w lidze z Wigan definitywnie stracili szanse na zachowanie ligowego bytu. Dlatego uważam, że podopiecznym Steve’a Keana’a po prostu braknie motywacji w tym spotkaniu. Londyńczykom tego aspektu braknąć nie może ponieważ na pewno będą chcieli oni zakończyć sezon wygraną i choć trochę osłodzić wszystkie niepowodzenia w tym sezonie. Wędrowcy na wyjazdach zgromadzili tylko 12 punktów w tym sezonie i moim zdaniem ta liczba po tym spotkaniu nie ulegnie powiększeniu.